kama-16
leleusklnfkllelemee @ 2010-09-19 21:34

Miłość szczęśliwa, nie dla każdego dostępna, okazuje się być źródłem zazdrości i złego samopoczucia tych, którzy jej nie zaznają. Dlatego mowa o jej niepraktyczności jest tylko próbą tłumaczenia się niekochających. Miłość spełniona okazuje się być uczuciem pożądanym, ale niezwykle trudnym do odnalezienia. Towarem deficytowym, dostępnym dla nielicznych.


Komentuj [0]


to i owo @ 2010-09-03 17:35

Minęły zaledwie dwa dni od rozpoczęcia roku, a ja już mam serdecznie dosyć drugiej klasy. Przedmioty zawodowe? MASAKRA! chce wakacje :(


humorystycznie bynajmniej w miarę.


 


Kocham! :*


Komentuj [0]


buuuu @ 2010-09-01 17:28

no i słodki, ostatni, wakacyjny dzień - demotywujące. A nowy plan lekcji? WITAM! :/ Klawiatura mnie wkurza, co więc więcej dziś nie napiszę. Boje się jutra. Tyle. Cześć!


 


Kuba! :*


Komentuj [0]


Kom. @ 2010-08-30 22:47

Pisze na komie, wiec w sumie nie wiem czy sie doda :)
niektorzy ludzie dzialaja na nerwy i to ostro. Czy okazywanie milosci i szczescia jest czyms zlym? Dla mnie nie! Szkoda, ze tak ciezko jest Ci spojrzec na siebie, na to jak sie zachowujesz í co soba reprezentujesz.

Kocham ponad wszystko! :*
Komentuj [0]


gfjkl;\' @ 2010-08-29 20:17

Przedosiemnastkowy zapieprz zdecydowanie się opłacił. Było genialnie :)


Kochanie, mam nadzieję, że poradzimy sobie ze wszystkim. Kocham Cię! :*


Komentuj [0]


jhkl.;o' @ 2010-08-28 00:12

dziś w domu niezły zapierdol przed 8nachą Moniś, ale jakoś dajemy radę :P jutro ciąg dalszy i wieczorem jump :) i moja Kochana siostra będzie pełnoletia :) sama w to nie wierzę :)


Humor bywał lepszy, bo wciąż coś mnie dręczy. Gdyby chociaż moja przyjaciółka napisała \"co u Ciebie Kama?\", było by najs. Ale cóż. Koniec wakacji mnie przeraża :/ Ratunku!


 


Kocham! :*


Komentuj [0]


blablabla @ 2010-08-26 19:01

no to powróciłam po wspaniałych wczasach w Mielnie :) Było genialnie! Zgadzam się z komentarzem pod moją poprzednią notką ;) Teście są niemożliwi :P. Aktualnie wracam to chorej rzeczywistości, czytaj: Borek, kończące się wakacje i masa roboty przed osiemnastką Moni. Boję się kolejnego roku, nie wiem dlaczego. Oby to się zmieniło. Pozdro ludziki :)


Kocham Cię!


Komentuj [0]


wakacyyyyyyyyyyyjnie @ 2010-08-18 00:40

wyjeżdżam ze Skarbem na wakacje! Mielno! ahhh. Czuję to, acz boję się. Teście :D łah. Pozdrawiam :)


 


Kocham Cię rojbrze!


Komentuj [1]


ohohahah @ 2010-08-13 23:55

mam wrażenie, że rzeczy, które się dzieją, dziać się nie powinny. Nie chce po raz kolejny zrobić czegoś wbrew sobie. Zresztą, tak chyba będzie lepiej dla związku. Tyle. Bye.


Komentuj [0]


marnia. @ 2010-08-12 00:11

ok, znów tu jestem, dziwne. Mam mały, hardkorowy rozpierdol w psychice, w sumie nie wiem why. Może wspomnienia burzą mi jakoś tą wewnętrzną równowagę?  Kiedyś nie miałam big love, ale miałam przyjaciół, dziś change, czy na lepsze? nie zupełnie. W sumie wybór między przyjaźnią a związkiem jest dupny. Czyż nie? Tym bardziej, że nigdzie nie zawiniłam, nigdzie nie popełniłam żadnego błędu, przynajmniej się starałam, a na siłę chcę to wszystko naprawić. Jestem szczęśliwa, a jednak nie potrafię tego w stu procentach docenić i okazać i bynajmniej czegoś jeszcze mi brakuje..


Kocham Cię! :*


Komentuj [1]


  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]